Dywidenda - długoterminowy zwrot

W dłuższym okresie czasu (kilka-kilkanaście lat) wypłacana dywidenda może stanowić znaczącą część zysku inwestora długoterminowego. Czasem może nawet zwrócić koszt zakupu akcji - czyli po pewnym czasie mamy akcje jakby za darmo. Poniżej przedstawione są niektóre spółki znane z dobrej polityki wypłacania dywidendy oraz zmiana ich kursu i suma wypłaconych dywidend w okresie kilku lat. Być może są firmy lepsze niż te podane, a na pewno są gorsze. To tylko przykłady...

Dywidendy są podane brutto, czyli należałoby odjąć podatek, różny w poszczególnych latach (około 20%), aby uzyskać sumę wpływów do kieszeni inwestorów, chyba, że ktoś ma Indywiduale Konto Emerytalne (IKE) - wtedy nie ma podatku od dywidend.


                  Kurs 4.01.2000     Kurs 30.12.2016     Suma dywidend 2000-2016

Dębica              44,70                 96,85                   52,17
Hydrotor              5,70                  39,00                   17,32
ING BSK           28,30                 161,40                   19,73
Kęty                 53,40                 388,00                   69,50
KGHM              26,00                 92,48                   112,99
Kruszwica          9,20                    59,00                  21,60
Mennica             2,02                    17,80                    3,92
Sanok                 2,76                   61,30                    6,45
Żywiec             379,50                 443,00                 423,00

Ciekawe jest również PZU, które przez ostatnie 6 lat wypłaciło 16,38 zł dywidendy, a kurs wzrósł z 31,25 zł (cena w IPO) na 33,21 zł (30.12.15)

Widać, że w przykładowym okresie 14 lat, niektóre spółki wypłaciły dywidendę przekraczającą kwotę, jaką wydaliśmy w styczniu 2000 r. na zakup akcji.

Spółki dywidendowe

W oparciu o spółki wypłacające systematycznie dywidendę można zbudować ciekawy i dość konserwatywny portfel inwestycyjny. Biorąc pod uwagę wyżej opisane zależności widać, że wypłata dywidendy po dłuższym okresie czasu rekompensuje cenę zakupu akcji, a dodatkowo w niektórych przypadkach zarabiamy na wzroście kursu. Oczywiście budując portfel inwestycyjny spółek dywidendowych nie możemy ograniczyć się do stopy dywidendy jako jedynego kryterium. Powinniśmy przynajmniej sprawdzić stabilność zysku na przestrzeni lat, wielkość zadłużenia, perspektywy na przyszłość oraz rzeczywistą wartość akcji.

Portfel złożony ze spółek regularnie wypłacających dywidendę powinien zwłaszcza zainteresować osoby nie mające wiele czasu na bieżące śledzenie kursów i informacji giełdowych. Jest on przeznaczony dla realistów, którzy wolą otrzymać raz do roku jakiś zastrzyk gotówki ze swoich spółek. Takie pieniądze, to coś rzeczywistego i namacalnego, w przeciwieństwie do samych kursów, które są elektronicznym zapisem wariacji psychiki milionów inwestorów. Te konkretne pieniądze można wydać lub można je reinwestować. Najlepiej na rachunku IKE, gdzie nasze zyski nie są opodatkowane. W czasie, gdy są niskie stopy procentowe, wpływy z tytułu dywidendy niektórych spółek mogą nawet kilkukrotnie przewyższyć zyski z lokat bankowych. Oczywiście kurs spólki to inna bajka i może on ulegać nawet dużym zmianom, co jednak nie powinno przeszkadzać inwestorom długoterminowym.

Do spółek, które regularnie wypłacają dużą dywidendę należą: banki (ING, PKO BP, PEKAO, Handlowy) spółki z udziałem Skarbu Państwa (KGHM, PKN, PKO BP, PZU) oraz spółki ze znacznym udziałem zagranicznego właściciela (Żywiec, ING, BZ WBK, Dębica, TPSA).

Należy zwrócić uwagę, że nie zawsze wypłata dużej dywidendy jest korzystna z punktu widzenia inwestora długoterminowego. Zbyt duża dywidenda może się wiązać z drenażem firmy przez większościowego właściciela. Moim zdaniem stosunek dywidendy do rocznego zysku powinien się zawierać w przedziale 40-80%. Spółka powinna część zysku przeznaczać na dalszy rozwój.

Wypłata dywidendy ma duże znaczenie w ogólnej stopie zwrotu z inwestycji, jeżeli przeznaczamy ją do reinwestycji (zakupu za nią nowych akcji). Działa tu oczywiście procent składany.

GPW od pewnego czasu trochę ułatwiła wybór spółek dywidendowych tworząc indeks WIGdiv, 30 spółek mających aktualnie najwyższą stopę dywidendy.

Pod tym linkiem można zobaczyć: dywidendy z roku bieżącego i poprzednich lat

Lubię dostawać dywidendy. Nikt mi ich nie odbierze. Mogę je reinwestować, mogę skonsumować. Jeśli mam duży kapitał mogę być rentierem, jeśli mały – dywidendy stanowią miły dodatek (premię) za moje inwestycje.


Dywidenda – ważny składnik stopy zwrotu

Dywidenda, na rozwiniętych rynkach, jest ważnym składnikiem stopy zwrotu z inwestycji w akcje. Staje się nim również na naszej giełdzie. Coraz więcej spółek wypłaca dywidendę, a jej stopa niekiedy dorównuje oprocentowaniu obligacji czy lokat.

Wszyscy wiedzą o opinii Alberta Einsteina na temat procentu składanego (ósmy cud świata). Zasada procentu składanego polega na ponownym reinwestowaniu zysków (odsetek, dywidend) na rynku. Poniżej na wykresie indeksu S&P 500 giełdy amerykańskiej widzimy, że znaczna część składników stopy zwrotu z tego indeksu stanowią reinwestowane dywidendy.

dywidendy Składniki rocznej stopy zwrotu z indeksu S&P 500 w latach 1871-2011:

• Realny wzrost kapitału (per annum) – 1,93%
• Zysk z dywidend (per annum) – 4,64%
• Inflacja (per annum) – 2,22%
• Całkowita roczna stopa zwrotu – 8,79%

Ktoś może powiedzieć, że więcej da się osiągnąć z daytradingu kupując w dołkach i sprzedając na górkach notowań. Być może ma rację, ale ilu znacie takich co potrafią to zrobić? Dwie osoby na 100? Pozostali muszą zarabiać pieniądze w inny sposób (łatwiejszy i mniej absorbujący). Być może inwestowanie w akcje spółek wypłacających spore dywidendy i zakup ponownie tych akcji za otrzymane dywidendy jest tą metodą?

Niewątpliwie ze względów podatkowych lepiej byłoby, aby spółki nie wypłacały dywidendy (która jest podwójnie opodatkowana) lecz przeznaczały wypracowany zysk na dalsze zwiększenie swojej produkcji w następnych latach. Jednak spółki często nie potrafią sensownie reinwestować zysku - tak, aby dawał zwrot z kapitału co najmniej 10% i wtedy lepiej niech podzielą się zyskiem z udziałowcami!


Informacje zawarte na tej stronie internetowej nie są w żadnej mierze rekomendacją, nie zachęcają do kupna lub sprzedaży jakichkolwiek papierów wartościowych. Podane są jedynie w celach edukacyjnych. Każdy inwestor zawierając transakcje na giełdzie powinien liczyć się z ryzykiem inwestycji.